15 czerwca br. w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej odbyła się premiera raportu „Internet dzieci 2026”. Prezentuje on wyniki monitoringu obecności dzieci i młodzieży w internecie oraz ekspercką analizę konsekwencji ich cyfrowej obecności. Raport został przygotowany przez Państwową Komisję ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15, Polskie Badania Internetu, Fundację „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa” i firmę Gemius. W premierze udział wzięli m.in. podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Izabela Ziętka oraz przedstawiciele Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie na czele z dyrektorem Mariuszem Biniewskim.
Zawartość raportu
Raport powstał na podstawie danych o korzystaniu z internetu przez dzieci w wieku 7–14 lat. Warto podkreślić, że zebrane informacje pochodzą z monitoringu realnych zachowań najmłodszych internautów, a nie z ich deklaracji.
Opracowanie pokazuje aktywność dzieci z badanej grupy na smartfonach, komputerach i tabletach. Obejmuje m.in. analizę korzystania z mediów społecznościowych i komunikatorów. Uwzględnia także nowe obszary, np. używanie sztucznej inteligencji przez dzieci i młodzież czy ekspozycję najmłodszych na reklamy produktów niedozwolonych dla osób poniżej 18. roku życia.
Wyniki raportu
Zaprezentowane wyniki są niezwykle niepokojące. Wymagają pilnych wspólnych działań decydentów, rodziców i pracowników oświaty.
Wybrane dane:
- Uczniowie spędzają statystycznie średnio ok. 2,5 godziny na platformach społecznościowych, podczas gdy na działania edukacyjne w internecie poświęcają tylko 6 minut. Serwisy społecznościowe – nazywane coraz częściej serwisami algorytmicznymi lub antyspołecznościowymi – nie są przeznaczone dla dzieci poniżej 13. roku życia, czego się w Polsce nie przestrzega. Niekiedy sami rodzice zakładają dzieciom konta na portalach społecznościowych. Z kolei nauczyciele nierozważnie polecają tworzenie grup uczniowskich do wymiany informacji na takich platformach. Tymczasem treści udostępniane w serwisach typu TikTok czy YouTube są profilowane i dostosowywane do odbiorcy, aby jak najdłużej podtrzymywać jego uwagę, a także wywoływać coraz silniejsze emocje.
- 1 mln dzieci w wieku 7–14 lat miało kontakt z treściami erotycznymi. To aż 32% dzieci w tej grupie wiekowej. Dzieje się to m.in. przez reklamy, przekierowania, brak zabezpieczeń, ale też wskutek naturalnej ciekawości.
- 43% dzieci i młodzieży korzysta z ChatGPT, a brakuje im wiedzy i umiejętności, jak weryfikować rzetelność otrzymywanych informacji.
- 700 tysięcy dzieci było odbiorcami reklam alkoholi wysokoprocentowych, a ponad 1,2 mln dzieci zetknęło się z reklamami piwa, chociaż prawo zabrania kierować reklamy napojów alkoholowych do nieletnich odbiorców.
Jak wynika z raportu, korzystanie z telefonu jest istotnie mniejsze podczas uczęszczania przez uczniów do szkoły. Niemniej jednak oprócz zakazów potrzebna jest edukacja całego społeczeństwa w zakresie bezpiecznego użytkowania internetu i sposobów zachowania higieny cyfrowej.
Rekomendacje ekspertów
Twórcy raportu rekomendują m.in.:
- wprowadzenie minimalnego wieku dostępu do serwisów społecznościowych oraz przeniesienie odpowiedzialności za skuteczną weryfikację wieku na dostawców usług cyfrowych;
- ochronę dzieci i młodzieży w obliczu rozwoju narzędzi opartych na sztucznej inteligencji;
- ograniczenie profilowania i reklamy behawioralnej wobec dzieci i młodzieży;
- ograniczenie mechanizmów typu addictive design (projektowanie uzależniające), które zwiększają ryzyko nadmiernego korzystania z usług cyfrowych przez dzieci i młodzież;
- europejską klasyfikację produktów i usług cyfrowych według poziomu ryzyka.
Omówienie raportu i rekomendacje działań systemowych znajdują się na stronie Higiena Cyfrowa.
Zachęcamy do zapoznania się z raportem.
Polecamy również korzystanie z bezpłatnych materiałów dotyczących profilaktyki, które przygotował Ośrodek Rozwoju Edukacji.


