
23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Został on ustanowiony w 2001 r. decyzją Ministra Zdrowia. Celem obchodów jest upowszechnienie wiedzy na temat depresji i zachęcanie chorych do leczenia. Istotne wydaje się zwłaszcza działanie na rzecz przełamywania stereotypów i błędnych przekonań na temat tej choroby – dlatego z tą datą wiążą się różnorodne kampanie informacyjne, wydarzenia edukacyjne i kulturalne. Liczne przedsięwzięcia związane z tym wydarzeniem organizuje Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji.
Według Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest obecnie czwartą co do rangi chorobą świecie i jedną z najczęstszych przyczyn samobójstw. Z szacunków WHO wynika także, że stany depresyjne często prowadzą do niepełnosprawności, wykluczając chorych z życia zawodowego i społecznego. Prawdopodobnie z depresją zmaga się ok. 120 mln ludzi, ale mniej niż połowa z nich szuka pomocy medycznej.
Na depresję zachorować może każdy – nie ma znaczenia wiek, płeć, sytuacja zawodowa czy pozycja społeczna ani region zamieszkania. Często choroba rozwija się przez długi czas, nie dając zauważalnych objawów i powoli odbierając radość z życia. Jej symptomy to uporczywy smutek, apatia, brak energii, utrata zainteresowania czynnościami, które dotąd sprawiały przyjemność, a także problemy ze snem (bezsenność lub ospałość), niepokój, trudności z koncentracją, obniżone poczucie własnej wartości, powracające myśli dotyczące samookaleczenia lub wręcz myśli samobójcze.
Do zaburzeń w sferze psychicznej dołączają się z czasem objawy somatyczne, np. bóle głowy, karku, utrata apetytu, nieprawidłowe działanie układu pokarmowego. Chorzy izolują się od otoczenia, zaczynają zaniedbywać codzienne obowiązki – pracę, naukę, higienę osobistą. Problemem staje dla nich utrzymanie codziennej rutyny. Często mają poczucie winy, wstydzą się swojego problemu, osądzają siebie jako słabych, „gorszych” od innych – dlatego zwlekają z poddaniem się diagnozie i leczeniu. Niekiedy dodatkowym czynnikiem demotywującym jest krytyczny stosunek otoczenia do zmian zachodzących w chorej osobie – posądzanie jej o lenistwo, brak silnej woli, użalanie się nad sobą.
Depresja jest jednostką chorobową i poddaje się leczeniu. Najbardziej skuteczne jego formy opierają się na połączeniu farmakoterapii z psychoterapią. Jej najczęstszą metodą jest terapia poznawczo-behawioralna pomagająca choremu określić przyczyny i mechanizmy własnej choroby oraz nauczyć się pozytywnych sposobów radzenia sobie z trudnościami. Istotna okazuje się też edukacja – wyjaśnienie pacjentowi, na czym polega choroba, jakie są jej potencjalne źródła i jaką poprawę może przynieść leczenie. Świadomość problemu zyskać powinni również najbliżsi chorego, co pomoże im zmienić nastawienie i zmodyfikować swe postępowanie.
Coraz więcej osób ze świata mediów, biznesu, kultury i sztuki opowiada o swoich zmaganiach z depresją, dzięki czemu dziś wiemy już, że nawet najsilniejsze objawy bywają maskowane przez chorego i bagatelizowane przez jego otoczenie. Większość osób dotkniętych tą przypadłością cierpi jednak w milczeniu i wycofuje się z życia, przez co nie otrzymuje adekwatnej pomocy. Warto być uważnym na drugiego człowieka, okazywać mu swe zainteresowanie, wspierać, unikać formułowania krytycznych komentarzy i poszerzać swą wiedzę na temat tej podstępnej choroby.
Ważne, by rozmawiać z dziećmi i młodzieżą na temat depresji – uświadamiać im skalę zagrożenia i możliwości pozwalające uniknąć zachorowania. Doskonałą do tego okazją mogą być godziny wychowawcze, zajęcia wychowania fizycznego, lekcje biologii i przyrody czy języka polskiego. Polecamy do wykorzystania w tym celu materiały dostępne na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej: